Home » Strony » O odżywianiu

O odżywianiu

zyjzdrowo_post

JEŚĆ?   TAK,  ALE…   CO?…   ILE?…   JAK?…   KIEDY?…

To co jemy, ile jemy, jak jemy, kiedy jemy ma ogromny wpływ na stan naszego organizmu. Współczesny człowiek zatracił instynkt mówiący mu co jest dobre do jedzenia a co trujące. Instynkt zastąpiliśmy  wiedzą, nawykami i upodobaniami do smaków. Nawyki i upodobania podsuwają nam nie zawsze właściwe, odżywcze dla organizmu pożywienie.

10 RAD ZDROWEGO ODŻYWIANIA

1. Nie połykaj zachłannie źle pogryzionego pokarmu.  Każdy kęs przeżuj 30 razy, może chociaż 15 razy.  Źle przeżuty pokarm, głównie węglowodanowy, to w efekcie niewykorzystane w pełni cenne składniki odżywcze.  Szybciej pojawia się uczucie głodu, więcej jemy, i w rezultacie tyjemy.

2. Nie traktuj posiłku jako konieczności ale jako przyjemność.  Nie jedz przy okazji czytania, rozmowy, oglądania telewizji.  Celebruj każdy posiłek.

3. Nie jedz i nie pij zimnego , chyba że jest upalne lato.  Nie jedz i nie pij również bardzo gorącego.

4. Nie zapominaj o śniadaniu. To bardzo ważny posiłek dający energię na cały dzień.

5. Nie organizuj intensywnej pracy zaraz po obiedzie.  Po głównym i najobfitszym posiłku dobrze jest poleżakować.  Znajdź chwilę na relaks, niech Twój układ pokarmowy wie,  że go szanujesz i dajesz mu w tym czasie zielone światło.

6. Nie jedz tuż przed spaniem. Ostatnia „dostawa żywności” powinna być między 18.00 i 19.00.  Potem układ pokarmowy idzie spać i jedzenie zalega w żołądku i gnije. Gorzej przez to śpimy.

7. Unikaj żywności mrożonej, przetworzonej, konserwowanej.  Jedz świeżo ugotowane i przyrządzone posiłki.

8. Zwróć uwagę na połączenia produktów.  Unikaj łączenia węglowodanów i białek, tzn. pieczywo, kasze, makarony jedz z warzywami, a produkty białkowe osobno również z warzywami.

9. Nie jedz mięsa w nadmiarze.  Przynajmniej ogranicz wędliny o dużej zawartości chemii.  Sprawdź czy nie spożywasz za dużo białka.

10. Ogranicz do minimum słodycze, sól, kawę i mocną herbatę – okropnie zakwaszają organizm.  Poczytaj o zakwaszeniu organizmu.

CO JEŚĆ?

Skład jakościowy naszych posiłków powinien wyglądać tak:

  • ok. 40 % zboża pełne (kasza jaglana, gryczana, jęczmienna, pszenica(?), orkisz, żyto, amarantus, mąka z pełnego przemiału),
  • ok. 40 %  warzywa,
  • 10 % strączkowe, pestki, nasiona, orzechy,
  • 10 % suszone i świeże owoce.
  • reszta czyli ryby, tłuszcze, jaja, nabiał, mięso jemy okazjonalnie.

Tłuszcze zalecane – olej lniany i sezamowy (oba jako dodatek do gotowych potraw), masło klarowane, oliwa z oliwek.

Oczywiście te proporcje to stan idealny do którego dążymy. Warto porównać go z naszym menu.  Może zastąpić biały makaron kaszą.  Może mniej spożywać białych „nadmuchanych” bułeczek a więcej warzyw.  Może poświęcić nieco więcej czasu na przygotowanie potrawy  i zamiast torebki mrożonek użyć świeżych warzyw.  Z pewnością zmuszanie się do jedzenia zupełnie niesmacznych dla nas pokarmów nie jest zdrowym wyjściem.  We wszystkim należy mieć umiar.

UNIKAĆ!

Ograniczajmy spożycie produktów:

  • przemysłowo przetworzonych, zawierających cukier, mleko krowie, pszenicę o zwiększonej genetycznie zawartości glutenu,
  • tłuszczów zwierzęcych, wędlin,
  • rafinowanych olejów roślinnych,
  • soli rafinowanej, mrożonek,
  • konserw,
  • oczyszczanej mąki, oczyszczanego ryżu,
  • importowanych niedojrzałych owoców tropikalnych,
  • produktów wilgotnych przechowywanych w folii (często zawierają niewidoczną pleśń – silną toksynę).

RÓWNOWAGA KWASOWO-ZASADOWA

Codzienne menu powinno się składać w 80 % z produktów alkalizujących (warzywa, owoce, gryka, proso) i 20 % produktów zakwaszających (mięso, ryby, nabiał, pestki i orzechy, słodycze).  Zakwaszenie organizmu to przyczyna chorób cywilizacyjnych, a skrajne zakwaszenie to krok do choroby nowotworowej.

W dzisiejszych czasach jedzenie wibruje z coraz niższą częstotliwością i jest coraz gęstsze, ponieważ jest preparowane, składa się  w większości z nieprzyswajalnych i nie ulegających biodegradacji substancji chemicznych. Te zmiany są przyczyną wielu naszych najgroźniejszych chorób, takich jak rak, choroby serca, otyłość, zaburzenia psychiczne, jak również wielu szeroko rozpowszechnionych nietolerancji pokarmowych i alergii. Czyste jedzenie, z naturalnych upraw – na przykład nie zmodyfikowane genetycznie, nie poddane działaniu hormonów, nie nawożone chemicznie i nie przechowywane w chłodniach warzywa, zioła i owoce – wibruje z dużą wyższą częstotliwością, dostarczając nam więcej Qi .     (Inge Dougans – Refleksologia)

 

Co zjem ? Co zjedzą moje dzieci? To jeden z wolnych wyborów, który dziś mam. Reklama i moda nie są najlepszymi doradcami.