Home » Strony » Żyj zdrowo!

Żyj zdrowo!

żyj zdrowo 2

Na stronie internetowej mojego kolegi z Akademii IAMTR, świetnego refleksologa i masażysty, jest zamieszczona sentencja Demokryta:

„Ludzie błagają Boga o zdrowie. Nikt jednak ze śmiertelników nie myśli, że zachowanie zdrowia leży w jego własnych rękach”.

Zatem wiedzieli o tym starożytni. Czas sobie o tym przypomnieć. Wielu z nas dziś również „błaga” Boga, lekarza, farmaceutę o zdrowie. Idziemy do lekarza, łykamy garść leków i czekamy aż choroba minie.

Proponuję od dziś zastanowić się nad odpowiedzią na pytanieJAK ŻYJĘ?

Jak jem?
Jak śpię?
Jak oddycham?
Jak odpoczywam?
Jak dużo mam ruchu?
Jak radzę sobie ze stresem?
Jakie mam relacje w domu, w pracy?

Jeśli na kilka z tych pytań odpowiedź jest „źle” lub „nie najlepiej” i trwa to dłuższy czas to nasz organizm zaczyna szwankować, spada odporność, zaczynamy chorować. Bardzo często ból i choroba to wołanie naszego ciała o poprawę stylu życia. Pozytywne odpowiedzi na powyższe pytania są w naszych rękach.

Zależymy w ogromnej mierze od pożywienia i powietrza. Jedząc i oddychając „ładujemy się” nową porcją energii. Znalezienie w naszej epoce pożywienia i powietrza mającego duży potencjał  Qi, pozbawionego toksyn, graniczy z cudem. Nie panikujmy jednak. Cudem jest nasz organizm mający zdolność samooczyszczania. Pomóżmy mu tylko. Ograniczmy „dostawę” toksyn, tzn. zwracajmy uwagę na to co jemy i czym oddychamy, jak również i na to jak jemy i jak oddychamy.

Kolejna sprawa to sen i odpoczynek. Właściwy sen to nie tylko odpowiednie warunki snu i długość. Najlepiej regenerujemy się jeśli zasypiamy ok. 22.00. Jest to zgodne z zegarem biologicznym organów wewnętrznych, które otrzymują zastrzyk energii na następny dzień właśnie podczas snu.

Warto jeszcze wspomnieć o stresie. Stres jest jedną z toksyn, która działa negatywnie na ciało poprzez umysł. Nie da się wyeliminować stresu całkowicie, w końcu  nie o to chodzi. Naszym zadaniem jest nauczyć się radzić sobie ze stresem. Relaks, medytacja, joga, tai chi, afirmacja to ścieżki prowadzące do tego celu. Mamy w czym wybierać.

Wspomniałam o jodze i tai chi. To wschodnie systemy niezwykle skuteczne w tym, aby poprzez ruch dotrzeć do umysłu i wyciszyć go, aby zharmonizować trzy poziomy: ciało, umysł, duszę. W zakładce Linki i lektury znajdą Państwo strony internetowe szkół tai chi i jogi, w których miałam przyjemność się uczyć i które mogę polecić.

Nie wszyscy lubią tai chi czy jogę. Myślę jednak, że również bieganie, pływanie, jazda na rowerze, itp. mogą zastąpić wschodnie praktyki jeśli tylko podczas treningu skoncentrujemy się na tym co robimy, na oddechu, na pracy mięśni i  na otaczającej naturze.

Jeśli nasz organizm jest obciążony nadmiarem toksyn i sam nie nadąża w procesie samooczyszczania, wówczas z pomocą może przyjść refleksolog. Refleksoterapia pełni rolę katalizatora w procesie oczyszczania, detoksykacji.